Skończyłam właśnie mój najnowszy ''obraz". Zanim obsesyjnie pokochałam scrapbooking, trochę malowałam.Głównie olejne obrazki średniej jakości:) Kiedy przestałam, mojej kochanej Mamie zrobiło sie przykro, bo bardzo wierzyła,że naprawdę umiem i,że uda mi się wybić. Niestety dla mnie nagle stało się to przykrym obowiązkiem i wreszcie nie byłam w stanie choćby zamoczyć pędzla w farbie. Ostatnio znalazłam w szafce stary, niedokończony obrazek i postanowiłam go reaktywować.Pokryłam go gesso, nakleiłam guziki( kocham je!),dodałam tu i tam koraliki, znów pobieliłam i na koniec pociapałam rozwodnioną mgiełką. Na koniec ulubione ozdoby i scrapbookingowy obraz gotowy:) Mama stwierdziła,że jest bardzo ładny i zarezerwowała nam miejsce na ścianie w kuchni:) Oto on: Pracę wysyłam w trzy miejsca 1. Scrap Around The World http://scraparoundtheworld.blogspot.com/2014/09/september-2014-challenge-17-magical.html?utm_source=feedburner&utm_medium=...