Kiedyś wpadło mi w ręce zdjęcie zamyślonej kobiety stojącej obok ptasiej klatki. Wywarło na mnie wielkie wrażenie, zwłaszcza przez to,że postać nie jest w pełni widoczna. Widać tylko jej cień. Zawsze gdy na nie spoglądam wydaje mi się, że kobieta tęskni za kimś. Fotografia stała się sercem kompozycji w nietypowych, dosyć mrocznych jak na mnie klimatach:) Oto ona: Pracę posyłam na wyzwanie tu: http://prima.typepad.com/prima/2014/10/presenting-octobers-challenges.html#more Pozdrawiam