Przyszło mi ostatnio na myśl, że ślubne kartki zwykle są delikatne, w jasnych kolorach. I jest to moim zdaniem zrozumiałe i wskazane. Jednak czy nie ciekawie byłoby spróbować czegoś innego? Może tak ślub w bardziej zdecydowanych barwach...
Oto moja propozycja:
Oto moja propozycja:
Karteczkę wysyłam do SZUFLADY

Z tablicy wybrałam linię: CZARNY, BRĄZ, BIAŁY
Pozdrawiam



Bardzo delikatna, minimalna i to chyba najbardziej mi się w niej podoba
OdpowiedzUsuńNo i super! Ja tez lubię czasem zrobić kartkę "odmienną", nietypową w kolorze lub treści, gdyby wszystkie ślubne kartki były białe, byłoby tak nudno....
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady!