Tak sobie kombinuję i szukam czegoś nowego.Bardzo mi się podobają kartki, na których są malowane obrazki.Domyślam się,że to pięknie pokolorowane stemple.Niestety w moim posiadaniu jest najwyżej z dziesięć pieczątek tylko i wyłącznie z napisami.Kasy brak...Postanowiłam więc sama coś namalować.Dla wprawy na pierwszy ogień poszły kwiaty.Między moimi kartkami a tymi,które znalazłam w sieci zieje wielka przepaść,ale będę pilnie ćwiczyć:)Może się poprawię.
Oto karteczki:
Oto karteczki:
Pozdrawiam




przesliczne karteczki:), tym bardziej, ze RECZNIE malowane, a ni ze stempla:), pozdrawiam cieplo:), malwinku
OdpowiedzUsuń