Do maja jeszcze daleko ale kartki na Pierwszą Komunię Św. już można robić.Gdybym to ja miała taką komuś podarować pewnie wolałabym zorganizować ją sobie wcześniej, schować w szafce i mieć z głowy:)
Dzisiejsza karteczka jest blada (częściowo z winy moich marnych zabiegów fotograficznych:)), a częściowo za sprawą papieru. Uwielbiam taki delikatny odcień różu. Nie może być krzykliwy.Powinien balansować na granicy między różem a barwą mleka. W centrum mój ręcznie posklejany kwiatek, który absolutnie nie mieści się w kopercie:) Z tego powodu kartka spoczywa w pudełku.
Oto ona:
Pracę wysyłam tu:

Pozdrawiam



Urocza i delikatna. Dziękuję za udział w wyzwaniu Kartkowe ABC.
OdpowiedzUsuńPiękny kwiat:)
OdpowiedzUsuńuroczna praca, pieknie wyszła
OdpowiedzUsuń